„Raz raz raz… Proudly Present…”

Próba nowego music bloga, czyli sprawdzamy, jak wyglądają posty. Inaczej nie będę mieć okazji zobaczyć jego szaty graficznej. Zatem przede mną pierwszy wpis.

Blogów muzycznych jest pewnie mnóstwo (jak i wszystkiego w Internecie), czy ten będzie szczególny?
Subiektywnie rzecz ujmując – tak, bo będzie mój 😀
Nie jestem znawcą muzyki, koneserem; ot zwykłym odbiorcą, który jest od dobrych dźwięków uzależniony. Często zdarza mi się usłyszeć jakąś melodię, która swoim brzmieniem urzeka. Następny etap to poszukiwanie utworu w sieci (co jest ciężkie, gdy nie wychwyci się tekstu – ale od czego jest Soundhound : ), kilkudziesięciokrotnie wciśnięty przycisk „Play” bądź zapętlenie w odtwarzaczu – i tak się zaczyna obsesja nowym kawałkiem. I męczy, i dręczy, korci, by podzielić się tym z kimś tymi dźwiękami.
Nie mam serca zadręczać moich przyjaciół czy chłopaka nowymi piosenkami non-stop; nie jestem też typem spamera ściany fejsbukowej, osobiście nie znoszę tego. Stąd wczorajszej nocy zrodził się pomysł utworzenia własnego bloga muzycznego, który pokazuje, co mi w duszy aktualnie gra. Grają mi różne rzeczy, nie ograniczam się gatunkowo. Jedyny warunek – wpadło mi w ucho.

Na dobry początek kawałek otwierający płytę Proudly Present… A Guide To Love, Loss & Desperation zespołu The Wombats. Uwielbiam energię tego kawałka, dobry początek płyty. I mam nadzieję dobry początek bloga, który będzie o dziewczynach i chłopakach, lecz niekoniecznie o torbaczach 😉

Tales Of Girls, Boys & Marsupials

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s